Lodowce Arktyki się rozpływają i podnoszą poziom oceanu

  

 

 

W ostatnim półwieczu topniejące lodowce Arktyki podniosły poziom morza o ponad 2 cm. Więcej niż połowa tego wzrostu przypadła tylko na dekadę 2005-2015.
 
Pod koniec roku w czasopiśmie Environmental Research Letters pojawił się ważny artykuł zespołu Jasona Boxa oszacowujący wkład lodowców Arktyki i lądolodu Grenlandii we wzrost poziomu morza w okresie 1971-2017 (do przeczytania w pełnej wersji tutaj). Poniższy wykres podsumowuje jego wyniki.
 
Box_et_al_2018

Ryc. 1. Skumulowany wkład zlodowaconych regionów Arktyki w zmiany poziomu morza. Za: Box et al. (2018).

Lodowce tracąc lód wlewają do oceanu wodę roztopową podnosząc jego poziom. Odwrotnie, zyskując na masie, tj. gromadząc śnieg i czasowo wyłączając część wody z cyklu hydrologicznego, powodują obniżenie poziomu oceanu. Pionowa oś wykresu na Rycinie 1 pokazuje sumaryczny udział danego regionu w zmianach poziomu morza, gdzie wartości dodatnie oznaczają wzrost poziomu, a ujemne (tj. poniżej linii „0”) – obniżanie. Oś pozioma to czas wyrażony w latach Anno Domini.
Analizy zespołu Boxa opierają się na różnych metodach pomiarów bilansu masy lodowców i pokazują wyraźny trend przyspieszenia topnienia. W okresie 1986-2005 topniejący lód dolewał do oceanu średnio 5 tysięcy ton wody roztopowej na sekundę. W okresie 2006-2015 było to już 14 tysięcy ton.
 
Kluczowa w Arktyce jest oczywiście Grenlandia, największe po Antarktydzie skupisko lodu na świecie (zielona linia na Rycinie 1). Do połowy lat 1980. masa lodu Grenlandii delikatnie rosła, po czym trend się odwrócił, aby od 2001 roku topnienie dosłownie wystrzeliło. Od 1971 roku wkład Grenlandii we wzrost poziomu morza został oszacowany na ok. 11 mm.
 
Drugi udziałowiec tego wzrostu to Alaska (ok. 6 mm, czerwona linia), której potężne lodowce górskie traciły masę w całym okresie badawczym, ale szczególnie szybko od końca lat 1980. Arktyczna Kanada (tj. silnie zlodowacone wyspy na zachód od Grenlandii) dodały do poziomu morza 3 mm (niebieska linia). Również w tym przypadku stabilny bilans masy lodu zmienił znak na ujemny w połowie lat 1980., z silnym przyspieszeniem topnienia około roku 2003.
 
Pozostałe regiony Arktyki (tj. jej części europejskiej i azjatyckiej, razem ok. 3 mm wzrostu poziomu morza) tracą lód we względnie stabilnym tempie, nie dokładając do oceanu aż tak wielkich ilości wody roztopowej jak Grenlandia, Alaska i Kanada, ze względu na znacznie mniejszą powierzchnię zlodowaconą.
Po więcej szczegółów zachęcam do lektury pełnej wersji artykułu oraz obejrzenia wideo-abstraktu autorów poniżej.
Literatura:
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s