Lodowczyki w Tatrach rosną w błyskawicznym tempie – wkrótce nowe lodowce?

Ryc. 1. Lodowczyk nad Czarnym Stawem pod Rysami w 2014 roku. Sylwetka człowieka dla skali.

Lodowce pokrywały Tatry w czasie ostatniej Epoki Lodowej. Gdy ostatecznie stopniały kilkanaście tysięcy lat temu, odsłoniły doliny, jeziora i wodospady, które obecnie przyciągają miliony turystów rocznie. Obecnie, w niektórych partiach gór zachodzi jednak szybki proces gromadzenia śniegu i rozrastania lodowczyków (śnieżników). Badacze są zgodni – w Tatrach mogą wkrótce pojawić się prawdziwe lodowce. Wyniki swoich badań opublikowali właśnie w czasopiśmie naukowym Cryologica Carpatica.

Lodowczyki to wieloletnie płaty śniegu zalegające wysoko w górach, które są zalążkiem przyszłych lodowców (Ryc. 1). Ich powierzchnia i długość zmieniają się dość znacznie z roku na rok, w zależności od przebiegu pogody zimą i latem. Bezpośrednie pomiary cech geometrii tatrzańskich lodowczyków prowadzone są mniej lub bardziej regularnie od 1964 roku, ale analiza starych fotografii umożliwiła sięgnięcie jeszcze dalej wstecz do roku 1910. Analiza dostępnych danych wykazała, że przez cały XX wiek rozmiary lodowczyków po polskiej stronie Tatr zmieniały się bez wyraźnego trendu. Od roku 2001 natomiast obserwuje się systematyczny wzrost ich powierzchni, szczególnie szybki po 2011 roku, kiedy ich powierzchnia zwiększyła się aż 10-krotnie (2011-2018). Obecnie największe lodowczyki mają powierzchnię 2-3 pełnowymiarowych boisk piłkarskich, a ich grubość dochodzi w niektórych miejscach do 30 m.

„Jeżeli ten trend utrzyma się, w ciągu 4-5 lat grubość śniegu i lodu w Lodowczyku Mięguszowieckim powinna być wystarczająca, aby na jego spodzie powstał lód lodowcowy oraz deformacyjny spływ całej masy w dół stoku. Wygląda na to, że na polskie ziemie wracają lodowce.” – powiedział w wywiadzie glacjolog dr Stanisław Barański z Uniwersytetu Przyrodniczego w Krakowie, główny autor badań.

Jak to możliwe, że w Tatrach gromadzony jest obecnie śnieg, skoro klimat się ociepla? Paradoksalnie, autorzy badań przyczyn tego zjawiska upatrują właśnie w zmianie klimatu. „Rosnąca temperatura powoduje, że zimą pada więcej śniegu oraz częściej schodzą lawiny. To wystarcza, aby lodowczyki otrzymywały wystarczającą ilość śniegu, aby jego część przetrwała letnie roztopy i zasiliła lodowczyki w masę” – wyjaśnił Barański. Analiza zdjęć satelitarnych wykazała, że po słowackiej stronie Tatr lodowczyki również się rozrastają, choć nie tak wyraźnie, jak w Polsce. Regionem, w którym obserwuje się najszybszą ekspansję lodu jest otoczenie Czarnego Stawu pod Rysami (Ryc. 2).

Ryc. 2. Zdjęcia satelitarne obrazujące region Czarnego Stawu pod Rysami oraz zmiany rozmiarów lodowczyków w okresie 2006-2018. Największe z nich mają obecnie blisko 200 m długości.

Spektakularny rozwój lodowczyków spotkał się z entuzjazmem władz Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN), które zapowiedziały utworzenie nowych szlaków pieszych na Czarny Mięguszowiecki Szczyt lub Hińczową Turnię, aby wykwalifikowani turyści mogli na własne oczy obserwować odrodzenie lodowców.

Źródła:

Barański S., Sidlecki S., Cenckiewicz Cz. 2019. „Fast expansion of glacierets in Tatra mountains: the onset of new glaciation?”. Cryologica Carpatica, 2, 24-38.

TEN TEKST TO PRIMA-APRILISOWY ŻART! 🙂
NA RYCINIE 1 SYLWETKA CZŁOWIEKA JEST NIEPROPORCJONALNIE MAŁA.
NA RYCINIE 2 NIEPRAWDZIWE SĄ DATY I ROZMIARY LODOWCZYKÓW, KTÓRE NA DOLNYM PANELU ZOSTAŁY KILKUKROTNIE POWIĘKSZONE.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s