Przeklęty lodowiec Vernagtferner

Alpy to ojczyzna glacjologii, w której jest wiele fantastycznych lodowców. Jeden z nich jest jednak odmienny od całej reszty. To, co go wyróżnia to jego przeszłość i charakterek.

Podobno stara legenda wspomina bogate górskie miasto, w którym nikt nie chciał wspomóc żebraka kawałkiem chleba. Żebrak przeklął miasto, które niedługo później ogarnęła długotrwała śnieżyca, po której miasto pokryła gruba warstwa lodu. O ile nie sprawdziłem dokładnie źródeł tej legendy (wybaczcie, wyczytałem to tylko na innych blogach), to nie zdziwiłbym się, gdyby faktycznie coś takiego powtarzano przed setkami laty w Alpach. No bo wyobraźcie sobie: pasiecie sobie owieczki z dziada pradziada w tych samych miejscach, a pewnego dnia wielki lodowy jęzor zaczyna schodzić z gór w dół doliny i zabiera Wasze szałasy, chałupy, pola i pastwiska. Albo jeszcze gorzej: powoduje potężne, gwałtowne powodzie. I taki właśnie był lodowiec Vernagtferner, o czym pisze w szczegółach Hoinkes (1969).

Vernagtferner to lodowiec położony w Tyrolu, w zachodniej Austrii. Obecnie nie wydaje się specjalnie interesujący. Wypełnia tylko duże górskie zagłębienie, nie posiada nawet jęzora, ale stare kroniki poświęciły mu dużo uwagi. Vernagtferner bywał dla mieszkańców Ötztal ogromnym zagrożeniem z powodu jego wielokrotnych katastrofalnych awansów. W ich trakcie wydłużający się lodowy jęzor przegradzał w poprzek sąsiednią dolinę i działał jak tama dla płynącej doliną rzeki. To powodowało powstawanie niestabilnego zaporowego jeziora (znanego w literaturze pod nazwą Rofen ice lake lub Rofener Eissee), które co jakiś czas gwałtownie się opróżniało, gdy lodowa tama była przerywana. Pierwsza znana powódź nastąpiła w 1600 roku i spowodowała srogie zniszczenie. Z tego okresu pochodzi najstarszy znany wizerunek lodowca na świecie, a był nim właśnie Vernagtferner (Ryc. 1).

Ryc. 1. Awans lodowca Vernagtferner w 1601 roku i powstałe jezioro zaporowe. Autor: Abraham Jäger, ze zbiorów Tiroler Landesmuseum, Innsbruck, Austria.
Ryc. 2. Awans lodowca Vernagtferner w 1772 roku i powstałe jezioro zaporowe. Autor: Joseph Walcher.

Podobne wydarzenie nastąpiło w 1678 roku oraz w latach 1770-1774 (Ryc. 2). Później, w latach 1820-1822, z jakichś powodów czoło lodowca awansowało tylko odrobinę, podczas gdy w wielu miejscach Alp lodowce osiągały wtedy swoje maksymalne rozmiary. Mijały lata, aż w końcu wielki awans z połowy XIX wieku po raz kolejny spowodował powstanie jeziora Rofen w latach 1845-1848. W tym okresie czoło awansowało nawet 12,5 m dziennie, a powstałe w dolinie jezioro zalewało okolicę kilkukrotnie (fale powodziowe odczuwał także Innsbruck, położony 100 km w dół rzeki). Zasięgi Vernagtferner i sąsiednich lodowców w tym i późniejszych okresach przedstawia Rycina 3.

Ryc. 3. Zmiany zasięgu lodowców doliny Rofental od połowy XIX wieku. Niebezpieczne jezioro powstawało pomiędzy dolnymi częściami jęzorów Vernagtferner i Hintereisferner. Źródło: Charalampidis i in. (2018).

I wtedy, ok. 1850 roku, zaczął się okres powszechnej recesji lodu w całych Alpach, prawdopodobnie wymuszony gromadzeniem sadzy przemysłowej na powierzchni lodu i śniegu. Dalsze obserwacje Vernagtferner wskazują na jego rosnącą prędkość ok. 1893 roku i wyraźny wzrost stromizny powierzchni w kolejnych latach. W 1898 roku prędkość lodowca wynosiła już 180 m/rok, podczas gdy jeden z jego spokojnych sąsiadów spływał ośmiokrotnie wolniej. W 1899 przyspieszył do 280 m/rok, a jego czoło awansowało o kilkaset metrów do 1902 roku. Przez około dekadę pozostawało stabilne. Z tego okresu pochodzi kapitalna karykatura (komiks?) autorstwa Rudolfa Reschreitera, który zobrazował Vernagtferner jako lodowego potwora tylko czyhającego na to, aby zaszkodzić zbliżającemu się do niego człowiekowi (Ryc. 4). Ciekawostką jest, że postać, która na rycinie została przeżuta i wypluta przez lodowiec to Sebastian Finsterwalder, ojciec fotogrametrii lodowcowej, techniki wykorzystywania fotografii do rekonstrukcji trójwymiarowych powierzchni z dwuwymiarowych zdjęć.

Ryc. 4. Karykatura Rudolfa Reschreitera przedstawiającą autora i profesora Finsterwaldera sromotnie doświadczonego przez lodowiec Vernagtferner. Źródło: https://blogs.ei.columbia.edu/2018/04/02/culture-history-glaciers-alps/

Jak widać po dotychczasowej dokumentacji, wielkie awanse Vernagtferner i jezioro Rofen pojawiały się co około 80 lat. Spodziewać by się można kolejnego takiego epizodu ok. 1920 roku, który jednak nie nastąpił. Dlaczego, skoro lodowce sąsiednie wówczas awansowały? Być może z powodu silnego topnienia w latach 1850-1880? Albo z powodu małego awansu z przełomu wieków XIX i XX? Nie wiadomo. Skąd natomiast wzięła się cykliczność wielkich awansów lodowca? Jego ogólne zachowanie pasuje jak ulał do szarż lodowcowych, tajemniczych zjawisk związanych z niestabilnością przepływu lodu, o których już na Glacjoblogii pisałem.

Czytaj więcej o szarżach lodowcowych

Mówiąc bardzo skrótowo, szarże polegają na cyklicznym przyspieszaniu spływu z wysoko położonych stref gromadzenia lodu do niżej położonej strefy odbierającej, a nawet do samego czoła. W takim przypadku napływ wielkiej masy lodu powoduje awans czoła, nawet pomimo ocieplenia klimatu i generalnej straty masy lodowca. Są to więc fluktuacje o charakterze dynamicznym, związane ze zmianami hydrologicznymi pod powierzchnią lodowców, a nie klimatycznym, co tłumaczyłoby awanse niezsynchronizowane ze swoim lodowym sąsiedztwem. Obecnie takie zachowanie wykazuje zaledwie ok. 1% lodowców świata, ale lodowce szarżujące preferują tylko określone regiony. W Europie to tylko Islandia oraz arktyczne archipelagi Svalbard i Nowa Ziemia, podczas gdy w całej kontynentalnej Europie nie ma dziś lodowców szarżujących. Możliwe więc, że Vernagtferner był jedynym/ostatnim z nich. Dlatego myślę, że to najbardziej wyjątkowy lodowiec w Alpach.

Systematyczny monitoring Vernagtferner prowadzony jest od 1964 roku i obejmuje coroczne pomiary zimowej akumulacji śniegu i letniego topnienia. Z tych wartości obliczany jest roczny bilans masy lodowca, który dodatni był tylko w latach 1960. i 1970.

Czytaj więcej o bilansie masy lodowców

Opady śniegu na lodowcu pozostają od wielu dekad stabilne, coraz intensywniejsze jest natomiast topnienie w związku z rosnącą temperaturą powietrza, skutkiem czego lodowiec każdego lata traci więcej masy, niż zyskuje zimą (Strasser i in., 2018). Efekt jest przygnębiający – Vernagtferner wycofuje się szybko i podzielił się na kilka wyraźnych fragmentów. Lodowiec najprawdopodobniej zniknie całkowicie do końca XXI wieku (Charalampidis i in., 2018; Zekollari i in., 2019).

Źródła:

One response to “Przeklęty lodowiec Vernagtferner

  1. Pingback: O szalonych szarżujących lodowcach | Glacjoblogia·

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s